Ceny paliw w górę. Minister ujawnia: Maksymalnie kilkanaście groszy na litrze

Dodano:
Minister energii Miłosz Motyka Źródło: PAP / Albert Zawada
Rząd zaczyna wygaszać program CPN, a wraz z tym kończą się obniżone stawki akcyzy na wybrane paliwa.

Jak zapewnia minister energii Miłosz Motyka, zmiany nie powinny mocno uderzyć po kieszeniach. – Ta podwyżka będzie kilkugroszowa dosłownie, maksymalnie kilkanaście groszy na litrze – powiedział we wtorek w programie "Graffiti" na antenie Polsat News.

Koniec ulg podatkowych

O zmianach poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Finansów i Gospodarki. Resort przekazał, że od 16 czerwca przestają obowiązywać obniżone stawki akcyzy, które były częścią rządowego programu osłonowego. Niższy VAT na paliwa pozostanie jeszcze przez dwa tygodnie – do 30 czerwca.

Program CPN ruszył pod koniec marca, gdy ceny ropy gwałtownie rosły po eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie. W ramach pakietu VAT na paliwa obniżono z 23 do 8 proc., a akcyzę do minimalnego poziomu dopuszczalnego przez Unię Europejską. To oznaczało obniżkę o 29 groszy na litrze benzyny i 28 groszy na litrze diesla.

Jak wylicza resort finansów, obniżona akcyza kosztowała budżet około 700 mln zł miesięcznie. Do tego dochodziło 900 mln zł z tytułu niższego VAT. Łącznie państwo dopłacało więc około 1,6 mld zł miesięcznie, by utrzymać ceny paliw na niższym poziomie.

Dlaczego właśnie teraz?

Według Miłosza Motyki decyzja o ograniczeniu programu nie jest przypadkowa. Jak tłumaczył, rząd czekał na poprawę sytuacji na światowych rynkach. Minister wskazał dwa konkretne wskaźniki: cenę ropy Brent w okolicach 80 dolarów za baryłkę oraz spadek cen importowanego diesla poniżej 1000 dolarów za tonę. – To dzisiaj zostało osiągnięte – podkreślił. Jak dodał, wpływ na sytuację mają też ostatnie sygnały z Bliskiego Wschodu, w tym porozumienie między USA a Iranem oraz możliwe odblokowanie cieśniny Ormuz.

Motyka przekonuje, że mimo wycofywania ulg kierowcy nie powinni spodziewać się dużych podwyżek. Według niego rynek hurtowy nadal notuje spadki, co może w najbliższych dniach przełożyć się na stacje. – W kolejnych dniach, ze względu na kolejne spadki, powinniśmy odczuć, że te ceny nadal będą kształtowały się na niższym poziomie niż w ciągu ostatnich tygodni – zapowiedział minister.

Źródło: Polsat News / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...